
gajdzinkowo.mojabudowa.pl - od 06-07-2011 blog czytało 4887, (wpisów: 21, komentarzy: 36, obserwuje: 6) |
| Projekt domu: Z56 |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5010 |
| Liczba wpisów: | 73544 |
| Liczba komentarzy: | 271966 |
| Liczba zdjęć: | 217559 |
| Użytkownicy online: | 336 |
.jpg)
.jpg)
.jpg)






mężulek się za długo zastanawiał i przepadło...
od tygodnia tatuśko zaczął walkę z płytkami w garażu i kotłowni, efekty widać poniżej - ściany w garażu obłożone juz wszystkie ;)
.jpg)
.jpg)
Święto pracy trzeba było oczywiście odpowiednio pracowicie uczcić i zalaliśmy schody przed wejściem :D



no i mozemy powiedziec, ze pierwszy grill zaliczony na nowych kątach ;)

zainwestowaliśmy w niego całe 11,99 zł ;) na budowę jak znalazł!
We wtorek chcialam też wyznaczyć taras do zalania, ale niestety Panowie którzy kopali szambo przerzucili prawie całą glinę pod ten nieszczęsny taras i po tych upałach te góry nie były do ruszenia, więc muszę poczekac z wyznaczaniem :(
a tak na koniec - pozdrowionka od naszej ciekawskiej Alfuni ;)

Właściwie to już tydzien temu powinnam sie pochwalić z postępów prac na budowie.
Po 1 - hydraulicy rozłożyli podłogówkę
.jpg)
.jpg)
.jpg)
no i cała magistrala...
.jpg)
.jpg)
Po 2 - oprocz podlogówki to mamy juz podłączone szambo - 10 tysięcy litrów robi wrażenie ;)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Po 3 - zostalismy także podłączeni do wodociągu!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Po 4 - skończone wylewki :D Dwa dni i po kłopocie, teraz pozostaje czekanie jak wyschną....
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
jednym słowem lustro ;)
.jpg)
Po 5 - przy okazji wylewek w garażu mężulek zamontował kratki spustowe
.jpg)
.jpg)
.jpg)
że w kotłowni wylewki będzie robił sam mężul z tatuśkiem to Panowie od jutra ruszają z płytkami na ściany. Mamy zamiar wyłożyć po sam sufit. Płytki już kupione za całe 10 zł od mettra kwadratowego ;) Zdjęcia nie mam, ale jak cos wypłodzą to wrzucę ;)
Dawno tu nie zaglądałam dlatego teraz postaram się trochę nadrobić.
Od zeszłego tygodnia mężulek ze szwagierkiem rozkładają styropian pod podłogówkę, bo w poniedziałek wchodzi ekipa robić wylewki. Zaczyna się więc walka z czasem...
.jpg)
.jpg)

przy okazji mężulek zrobił doprowadzenie powietrza do kominka ;)
.jpg)
Od wczoraj hydraulicy rozkładają podłogówkę na parterze, a druga ekipa walczy z ociepleniem poddasza by folia wszystko zakryć przed poniedziałkiem.
Najwięcej pracy zostało w górnej łazience, oprócz rozłożenia styropianu to jeszcze przesunięcie rury spustowej do wanny i zrobić wyjście w stelażu pod ściankę między pralnią a łazienką.


A tak wygląda ułozony parter




Jak widać - tynki pięknie wysychają. Mam wrażenie, że po położeniu tego styropianu pokoje porobiły się większe ;) Po wylewkach czeka nas lekki zastój na budowie, spowodowany on bedzie schnięciem podłóg... Pan z ekipy powiedział, że około 6 tygodni musimy odczekać aby dobrze przeschły i dopiero wtedy zaczać układać plytki, panele itd. Ale po jakiś 3 planujemy położyć chociaż płytki na ścianie w garażu i kotłowni. Mój piękny plan związany z wielką przeprowadzką na majówkę właśnie legł w gruzach... ehhh... A małżonek się śmieje, że najpewniej będzie na rocznicę ślubu czyli 20 sierpnia.
Ale mam nadzieję, że od 1 lipca zmienimy adres na nowy ;)







